
Marzec, jeszcze przed sezonem. Pałac Ojrzanów, warsztaty ślubne i cały dzień na to, żeby popracować nad rzeczami, na które w trakcie prawdziwego wesela nie ma czasu.
Sesja stylizowana to trochę trening, a trochę rozmowa między ludźmi, którzy robią wesela z różnych stron. Florystka przywozi bukiet, ktoś inny suknię, makijażystka pracuje bez pośpiechu — i nagle można spróbować czegoś, na co przy realnym harmonogramie nigdy nie starcza minut.
Pałacowe wnętrza dają światło, które trudno znaleźć gdzie indziej. Wysokie okna, jasne ściany i marcowe słońce, jeszcze niskie, wpadające pod dobrym kątem. Przez większość dnia nie musiałem dokładać niczego od siebie — wystarczyło stanąć we właściwym miejscu.
Fotografowałem to tak jak przygotowania na weselu. Z bliska, w świetle zastanym, w tempie, które narzucali inni.
Jeśli zastanawiacie się, jak mogą wyglądać Wasze przygotowania — mniej więcej tak.
Ekipa: modelka @kadyrova__zer, suknia @annagabrielpl, biżuteria @kokonet.pl, makijaż @nastya_le_mua, fryzura @weddingstylist.pl, bukiet @list_flowers.pl
Wesela w samym Wrocławiu wyglądają u mnie inaczej — zobaczcie ślub Dominiki i Kacpra, gdzie z ceremonii na przyjęcie płynęliśmy Odrą.
Post Tags :
Share :